W pełni się zgadzam. :] Sam telewizji prawie nie oglądam (u siebie nie posiadam, czasem u znajomego/rodziny coś się kątem oka podpatrzy) i właśnie te spoty TVN-u zawsze przyciągały moją uwagę. Estetyczne, miłe dla oka, z miłą muzyką w tle i atrakcyjnie zmontowane. Kompletnie nie znam się na reklamach, potrafię tylko powiedzieć, co mi się podoba, a co nie - te mi się podobają. Aktualna też jest ciekawa, choć wspomnianej wiosny 2009 nie przebiła.
Mnie i moich znajomych podczas tej walki (a raczej - podczas reklam w jej przerwach) zastanawiała jeszcze jedna rzecz, którą chyba też byłoby warto rozpatrzyć. Otóż, boks to - umówmy się - typowo męski sport. Oczywiście, na pewno oglądają go również kobiety, ale obstawiam, że jednak są w zdecydowanej mniejszości. I teraz pytanie - czemu były reklamowane takie produkty, jak Veet czy Calgonit? OK, jeszcze od biedy zrozumiem bodaj Stoperan (cóż, "śmierć i sranie tam, gdzie nas zasranie" - niezależne od płci). Ale Veet i Calgonit to, jak mi się wydaje, kasa wyrzucona w błoto, ponieważ facet i tak się tym nie zainteresuje.
Jestem ciekaw, jak Ty to widzisz Maćku i czy potrafisz może podsunąć jakiś pomysł, jaki jest sens tak (nie)stargetowanych reklam? Sama chęć zaistnienia podczas dużego wydarzenia sportowego?
PS: Wpis jak zwykle ciekawy. :]
Fajnie zobaczyć polskie vidsy z SC2 - nie powstaje ich jakoś szczególnie trudno, a i większość twórców ma, z tego, co widziałem, problem wybić się z jednego tysiąca wyświetleń per materiał.
Co do samego vidsa - super opening. :] I proponowałbym chyba trochę przyciszyć odgłosy gry, momentami za bardzo zakłóca Wasz cast.
Bardzo fajna infografika. :] Domyślam się, że niektóre marki międzynarodowe, takie jak Heineken, nie pojawiły się ze względu na brak polskich fanpage'y.
Najbardziej cieszy mnie wysoka pozycja browarów regionalnych, takich jak Ciechan Miodowy. Co ciekawe, w tym wypadku to nawet nie jest browar, jako wytwórnia, a jeden tylko z rodzajów piwa rozlewanego przez Ciechana. Rzuciłem okiem na FB, fanpage Ciechana (rozlewni) ma 15 k fanów, czyli o 7 k mniej od Miodowego. :]
Od razu też wsparłem browar Amber swoim "lajkiem" - rozlewają naprawdę niezłe piwo, zasłużyli.
Mam nadzieję, że Ci się spodoba - zawsze się lekko powstrzymuję przed polecaniem filmów, jeśli nie znam czyjegoś gustu filmowego (a siłą rzeczy Twojego nie miałem okazji poznać). Mimo wszystko, jest to dosyć specyficzny film, jak na adaptację komiksów Marvela, właśnie przez to, że liczba dialogów zrównuje niemalże z ilością akcji, postacie są dobrze wykreowane i zagrane. Jasne, są słabsze momenty niestety, ale ogólne pozytywne wrażenie je zaciera.
Jeśli przejdziesz się do kina, daj proszę znać, czy się spodobało - jestem ciekaw. :] Na razie wraca do mnie pozytywny feedback na temat seansu z tym repertuarem, więc mam nadzieję, że i Ty nie poczujesz, że zmarnowałeś kasę.
EDIT: tak swoją drogą, jeśli szukasz ogólnie jakiś wskazówek, na co iść do kina, to na moim kanale i blogu staram się recenzować przynajmniej jedną premierę tygodniowo (mam strasznego fioła na punkcie srebrnego ekranu), więc może Ci to jakoś pomoże. :]
Szczerze mówiąc, jak oglądam reklamę Eviana, to mam wrażenie, że to trailer jakiegoś horroru-sf. Zamiast "Rise of the Planet of the Apes" mogłoby spokojnie robić "Rise of the Planet of the Mutated Creepy Kids". Nie lubię takiego wykorzystywania dzieci w reklamach, ponieważ jest to dla mnie nienaturalne i, przez to, niepokojące. Inaczej jest w przypadku Rocksmitha - tutaj całkiem sprawnie udało się zachować iluzję realności i na początku się zastanawiałem, czy to reklama, czy może jednak autentyk. :] Efekt uważam za bardzo fajny, a \m/ na koniec naprawdę mnie szczerze rozbawił. :]