Dzięki za komentarz. Faktycznie strasznie stary post, a i z aktywnym blogowaniem bardzo różnie bywa (na ogół nie za dobrze ;) Odnośnie tematu - mam podobnie, odkryłem Twittera na nowo, wyposażyłem się w Tweetdeck, ogarnąłem parę tematów i muszę powiedzieć że bardzo sobie teraz oba wynalazki chwalę (tak Twittera, jak i Tweetdeck). W tym kontekście pozostaje mi tylko zaprosić na Twittera: @mariuszwozniak :)
@Waclaw - dzięki za dobre słowo. Minęło już trochę czasu od opublikowania tego artykułu, sporo nowych ciekawych rzeczy w temacie się pojawiło - może warto temat takim razie trochę rozwinąć.
Bardzo ciekawa inicjatywa. Gratulacje dla Muzeum Erotyzmu za dzielne reprezentowanie PL. Być może w przyszłym roku Sukiennice dołączą? Po ich aktualnej promocji widać, że nie boją się eksplorować tego kierunku w swojej komunikacji marketingowej :)
Jasne, Bartku :) Jest to po prostu jeden z wskaźników jakimi można opisać sklep, posłużyć się przy planowaniu właśnie nowych posunięć - moim zdaniem jeden z ważniejszych i przydatniejszych, ale oczywiście nie jedyny. Średnia wartość koszyka, powracający klienci, to wszystko również jest ważne. Kiedy ja prowadziłem swój sklep - najłatwiej było mi na bieżąco kontrolować sytuację właśnie patrząc na zmiany w konwersji (np. w jaki sposób konwertował się ruch z różnych źródeł). No nic, możnaby pisać dużo... ale właśnie wskrzeszamy bloga - więc o tym też pewnie będziemy pisać :) Jeśli będziesz miał ochotę napisać więcej o swoich doświadczeniach, coś więcej o Twoim sklepie i opublikować to - to również zapraszamy. Dzięki za komentarz!