pieswwarszawie

pieswwarszawie

32p

36 comments posted · 0 followers · following 0

267 weeks ago @ http://pieswwarszawie.... - Dlaczego Twój p... · 0 replies · +1 points

Hm, w tej metodzie najważniejsza jest konsekwencja, refleks człowieka i zachowanie ciszy. Sęk w tym, żeby psa nie wołać, tylko poczekać aż sam początkowo przypadkiem, a później dzięki wyciąganiu wniosków, poluzował smycz. Ja robiłam tak, że ruszałam od razu, kiedy Bonzo wyluzował smycz. Bardzo fajnie też podziałało zmienienie obroży na szelki - mieliśmy taki jakby "fresh start", bo szelki nie kojarzyły się psu z ciągnięciem :)
Jest jeszcze druga metoda - metoda "drzewka", która polega na tym, że w momencie kiedy pies pociągnie, od razu zmieniamy kierunek ruchu. Generalnie autorem artykułu jest Dawid, więc myślę że i on dysponuje szeregiem dobrych wskazówek - www.creativedog.pl

272 weeks ago @ http://pieswwarszawie.... - Jak nam się żyje na ... · 0 replies · +1 points

Nie wiem, sądzę że nie byłoby problemu z gotowanym ani z suchą, w końcu wyjazd to zaledwie zwykle tydzień - dwa tygodnie. Ale skoro mamy werwę, żeby gotować, to może lepiej mieć werwę do znalezienia lodówki po prostu :D

272 weeks ago @ http://pieswwarszawie.... - Jak nam się żyje na ... · 0 replies · +1 points

Ja swojemu czasem podaję gotowane. Np. raz czuł się gorzej przez kilka dni, jakoś jadł trochę, ale bez zapału, aż w końcu zwymiotował żołędzia i torebkę foliową. Miał podrażniony żołądek i przez ten czas dostawał gotowane (tak nam polecił weterynarz). Niekiedy dodaję mu ryżu do jedzenia. A np teraz Bonzo gardzi mielonymi Primexami, za to chętnie wcina drób z kością - i bądź tu mądra - czy coś leży mu na żołądku, czy ma takie "widzimisię"?
Choć przekonałam się już wielokrotnie, że jak pies czegoś nie je to ma swoje powody i sam wie jak się po czym czuje :)

272 weeks ago @ http://pieswwarszawie.... - Jak nam się żyje na ... · 0 replies · +1 points

Hm, u nas akurat nie. Czasem zdarza się, że pojawia się odrobina krwi w kale jeśli dostanie dużo kości i mało oleju/warzyw, ale staram się unikać takiej sytuacji. Kurczę, jeśli było coś nie tak na początku to już tego nie pamiętam. Wiem, że poza surowymi żwaczami dawałam również suche bo mam wrażenie że one działają w przypadku mojego psa jak taka ampułka na dobre trawienie. Nawet jak zje coś tłustego (po czym się źle czuje bo miał problemy z trzustką niegdyś), a podam mu żwacza suszonego to sytuacja wyjściowo-kupowa jest niezła ;)

272 weeks ago @ http://pieswwarszawie.... - Leczenie biorezonansem... · 1 reply · +1 points

Cieszę się :) Pierwsza wizyta diagnostyczna z pełnym wywiadem i badaniem biorezonansem (trwała z godzinę) - chyba 150 zł z tego co pamiętam. Następne już taniej. Odczulanie na jeden alergen to 50 zł

272 weeks ago @ http://pieswwarszawie.... - Leczenie biorezonansem... · 0 replies · +1 points

Będę obserwować jak się sprawa rozwija, jak powróci problem to napiszę. Pani doktor przy okazji odczulała mojego partnera na kurz, ale zastrzegła, że jej urządzenie jest za słabe do odczulania ludzi, więc może albo nie zadziałać albo alergia może wrócić szybko. Liczę na to, że w przypadku psa wróci dopiero za kilka lat, jeżeli w ogóle :P

273 weeks ago @ http://pieswwarszawie.... - Jak nam się żyje na ... · 0 replies · +1 points

Dzięki, przekonałam się już, że spokojnie mogę go karmić dwa razy dziennie i jest to wielki kamień z serca i dla mnie i dla niego :)
Kupka betonowa nie jest na szczęście, jedynie mniejsza i częstsza, niż na karmie suchej :)

273 weeks ago @ http://pieswwarszawie.... - Jak nam się żyje na ... · 0 replies · +1 points

Z podłogą najczęściej radzę sobie uniwersalnymi chusteczkami czyszczącymi. Szast, prast i gotowe! Wiem, że mało ekologicznie ale zaoszczędzam masę czasu. Np. takie: http://chemiakosmetyki.eu/artykuly-domowe-sprzata...

273 weeks ago @ http://pieswwarszawie.... - Jak nam się żyje na ... · 0 replies · +1 points

Tak, przede wszystkim jest dużo spokojniejszy niż dawniej. Na pewno ma to związek również z kastracją i szkoleniem, ale sądzę, że pełny żołądek przynosi poczucie bezpieczeństwa :) No i nie wcina już wszystkich śmieci z trawnika, zrobił się bardziej wybredny :P

274 weeks ago @ http://pieswwarszawie.... - Jak nam się żyje na ... · 0 replies · +2 points

Kości drobiowe są "groźne" po obróbce termicznej, surowe się tak nie rozdrabniają.

Ta, którą wcina Bonzo jest wołowa. Wieprzowych surowych nie podaję, bo są twarde i raczej nie polecane na forach BARFowych z uwagi na możliwość zarażenia chorobą Ajuszkiego (choć ile w tym prawdy to trudno dociec). Nie słyszałam, żeby psy nie trawiły kości wieprzowych. Natomiast zrobiłam ostatnio zamówienie na e-pies.eu, gdzie mają wędzone łopatki i genialnie się sprawdzają, łatwo gryzą i chyba są super-smaczne :)

Ewa w komentarzu na facebooku: https://www.facebook.com/pieswwarszawie/posts/102... napisała, że można podawać psu jedzenie dwa razy dziennie i wielu BARFowników tak robi. W komentarzu zamieściła link do wątku na forum - sama się właśnei wczytuję co i dlaczego, bo do tej pory działałam według "tradycyjnej szkoły", czyli co 26h.

Kwestie finansowe - to zależy gdzie się kupuje i co, ale wychodzi mniej więcej tak samo jak Royal. U nas to średnio 7 zł/dzień (ale mogłoby być taniej, gdybym znalazła jakieś dojścia w okolicznych mięsnych) albo wróciła do kupowania u dystrybutora.